Śmiertelna przesyłka

Żywe skorpiony znaleźli w jednej z paczek śląscy celnicy. Przesyłkę miał otrzymać mieszkaniec Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Przesyłką zainteresowali się celnicy pełniący służbę w placówce pocztowej w Bytomiu, bo nie miała adresu nadawcy. Wiadomo tylko, że została nadana w Izraelu. Po otwarciu okazało się, że wewnątrz jest kilka skorpionów.

Nadawca umieścił te jadowite pajęczaki w plastikowych opakowaniach, w których wywiercono otwory. Część zwierząt była martwa. Pozostałe zostały już przekazane do Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w Chorzowie, gdzie najprawdopodobniej zostaną uśpione.

Eksperci, którym pokazano zawartość paczek, stwierdzili, że to okazy z gatunku leiurus quinquestriatus. To drugi co do siły jadu skorpion na ziemi, uważany za bardzo agresywny, określany jako "niosący śmierć". Przedstawiciele Izby Celnej w Katowicach mówią o niespotykanej wcześniej lekkomyślności. Zastanawiają się, co mogłoby się stać, gdyby paczka została uszkodzona w czasie transportu. Wyjaśnianiem sprawy zajmie się prokuratura.

dodany 2008-09-25 10:31 przez aneta

źródło: gazeta.pl

Komentarze:

Nie ma żadnych komentarzy.